Wielkie emocje i 3 punkty Elany

4-2 wygrała Elana z Siarką Tarnobrzeg w meczu 28. kolejki II ligi. Bramki dla naszego zespołu zdobyli Maciej Stefanowicz, Krzysztof Wołkowicz, Wojciech Onsorge oraz Filip Kozłowski. Mecz miał niesamowity przebieg wydarzeń. Elana prowadziła już 1-0 i 2-1, ale straciła zarówno bramkę na 2-2 jak i zawodnika (czerwona kartka Mariusza Kryszaka). Losy spotkania zostały jednak przesądzone na korzyść żółto-niebieskich pomimo gry ponad pół godziny w osłabieniu.

Mariusz Kryszak otrzymał czerwoną kartkę za interwencję ręką w polu karnym. W ofiarnej interwencji nasz kapitan wybijał piłkę z linii bramkowej głową, ale ta niefortunnie uderzyła go w rękę. Arbiter spotkania początkowo puścił akcję, ale po konsultacji z sędzią asystentem odgwizdał przewinienie Kryszaka, podyktował rzut karny dla Siarki i przyznał czerwoną kartkę doświadczonemu zawodnikowi Elany. Chwilę później rzut karny wykorzystał Radulj i było 2-2, a przed nami było jeszcze pół godziny rywalizacji.

W pierwszej połowie na listę strzelców już w drugiej minucie wpisał się Maciej Stefanowicz, który wykorzystał rzut karny podyktowany za faul na Kordianie Górce. Nasz prawy obrońca dynamicznie wpadł w pole karne i znalazłby się w dogodnej sytuacji do dośrodkowania gdyby nie faul przeciwnika. Niestety, 20 minut później wyrównał Radulj strzałem bezpośrednio z rzutu wolnego, który wziął się po interwencji ręką Bartosza Mrozka poza polem karnym.

Jeszcze przed przerwą ponownie na prowadzenie Elanę wyprowadził Krzysztof Wołkowicz. Powracający po kontuzji lewy pomocnik Elany doskonale wyczuł zamiary Filipa Kozłowskiego i znalazł się w sytuacji jeden na jeden z Hieronimem Zochem i strzałem z pierwszej piłki pokonał goalkeepera gości. Kozłowski zaliczył ładną asystę. 

Prawdziwe emocje zaczęły się jednak w drugich 45. minutach. Po wyrównaniu stanu rywalizacji na 2-2 i grze w przewadze jednego zawodnika Siarka poczuła się na boisku pewniej. Goście rozgrywali coraz dłuższe akcje, a żółto-niebiescy podejmowali w swojej grze więcej ryzyka. Mimo to, kiedy podopieczni Rafała Góraka przechwytywali piłkę starali się z niej zrobić pożytek. I tak w 79. minucie udało się wywalczyć rzut rożny. Wołkowicz z narożnika zagrał wprost na głowę obchodzącego tego dnia 25. urodziny Wojciecha Onsorge i Elana znów wyszła na prowadzenie!

3 minuty później w solowej akcji pokazał się Filip Kozłowski, który urwał się kilku obrońcom i strzelił obok bezradnego Zocha. 4-2! Już nic i nikt nie był w stanie odebrać Elanie zwycięstwa. Żółto-niebiescy zostawili na boisku sporo sił i pokazali wielki hart ducha. Nie zabrakło również piłkarskich umiejętności, bo to nasi piłkarze w ciągu całego spotkania zaprezentowali się lepiej i dostali zasłużone oklaski po meczu od zebranej na stadionie widowni.

Elana dzięki zwycięstwu awansowała na 4. miejsce w ligowej tabeli, zrównując się punktami z Olimpią Grudziądz. Liderujący Radomiak, Olimpia Grudziądz, a także GKS Bełchatów swoje sobotnie mecze przegrali. Jutro do rywalizacji z Pogonią Siedlce stanie Widzew Łódź będący wiceliderem.

Elana Toruń 4-2 Siarka Tarnobrzeg
Maciej Stefanowicz 3 (k), Krzysztof Wołkowicz 37, Wojciech Onsorge 79, Filip Kozłowski 83 – Kamil Radulj 23, 62 (k)

Elana: 1. Bartosz Mrozek – 3. Kordian Górka, 2. Wojciech Onsorge, 26. Michał Kołodziejski, 23. Jan Andrzejewski – 17. Dominik Kościelniak (90, 20. Maciej Buławski), 8. Jon Errasti (71, 7. Artur Lenartowski), 10. Maciej Stefanowicz, 19. Mariusz Kryszak, 16. Krzysztof Wołkowicz (84, 4. Adam Dobosz) – 15. Filip Kozłowski.

Siarka: 30. Hieronim Zoch – 98. Jakub Głaz, 23. Dawid Kubowicz, 31. Tomasz Wełnicki, 99. Kamil Woźniak (84, 87. Kacper Wełniak) – 88. Marcin Wodecki (46, 9. Krzysztof Ropski), 18. Kacper Maik (80, 15. Mateusz Wawrylak), 20. Grzegorz Płatek, 7. Kamil Radulj, 51. Maksymilian Sitek (77, 10. Kamil Cupriak) – 11. Mateusz Janeczko.