B. Pietrzak – „Chciałbym żeby mój zespół grał ładną dla oka piłkę”

Pierwsza rozmowa trenera Bogusława Pietrzaka, który we wtorek rano podpisał umowę z Elaną do końca obecnego sezonu. 

Rafał Wyrzykowski/elanatorun.com: Jest Pan kojarzony głównie z pracy na wysokim poziomie, w tym w Ekstraklasie, mimo to zdecydował się Pan na pracę w Toruniu, czyli na 3 poziomie rozgrywkowym.

Bogusław Pietrzak: Pracowałem tak naprawdę na każdym szczeblu. Zaczynałem swoją pracę trenerską w 1981 roku zaraz po studiach. Do dzisiaj mógłbym ocenić, że przepracowałem mniej więcej tyle samo czasu z seniorami, jak i z juniorami, co sobie bardzo cenię. Przypominam sobie, że zdobyłem wraz z zespołem awans z IV ligi do III, a także z II ligi do I, także to nie tak, że niższy niż Ekstaklasa czy I liga poziom jest mi obcy. W mojej filozofii trenerskiej piłka jest wszędzie taka sama, więc to na pewno nie jest problem, że wracam do II ligi po wielu latach.

Czym jeszcze ta Pana filozofia trenerska będzie się charakteryzować?

Liczy się dla mnie nie tylko wynik, chciałbym żeby mój zespół grał ładną dla oka piłkę, przekażę to zresztą w pierwszych słowach piłkarzom, kiedy się z nimi spotkam. Natomiast nie zapomnę im powiedzieć, że zaczniemy od defensywy.

Ma Pan spore doświadczenie z pracą z młodzieżą. Będzie Pan stawiał na wychowanków naszej Akademii? Pomagał w ich rozwoju?

Zapewne tak, ale nie od razu, bo teraz mamy inne problemy. Pierwszy zespół Elany od kilku miesięcy jest na wielkiej huśtawce. O mało co nie awansował do I ligi, a teraz jest bliski strefy spadkowej II ligi. Trzeba najpierw w tym zespole poszukać przyczyn, poprawić wyniki sportowe i dopiero potem myśleć o całokształcie funkcjonowania klubu – w tym oczywiście młodzieży. Wiem, że Akademia jest oczkiem w głowie wszystkich w klubie.

Co Pan wie o drużynie przed pierwszym treningiem?

Mam wgląd w szczegółowe statystki tego zespołu, w akcji widziałem Elanę w Krakowie podczas meczu z Garbarnią. Podobali mi się w tym meczu zawodnicy indywidualnie, ale nie zespołowo. Uważam, że z tych poszczególnych umiejętności, które zobaczyłem u piłkarzy można wycisnąć więcej.