Filip Kozłowski żegna się z Elaną. – „Czułem od kibiców potężną wiarę w moją osobę”

Z Elaną Toruń żegna się Filip Kozłowski. Jego kontrakt z żółto-niebieskimi wygasa 31 lipca. Kozłowski był piłkarzem Elany przez 3 sezony. W tym czasie rozegrał 86 meczów ligowych i dwa mecze Pucharu Polski. Zdobył w tych spotkaniach 36 goli. Na poziomie II ligi dołożył w ostatnich dwóch sezonach 11 asyst. 

Filip Kozłowski z Elaną wywalczył awans do II ligi, zdobył Wojewódzki Puchar Polski. W II lidze zajął wraz z drużyną 4. i 16. miejsce. Był wicekrólem strzelców II ligi w sezonie 2018/2019 i został wybrany do najlepszej jedenastki sezonu tamtych rozgrywek przez głosowanie zawodników II ligi.

Rafał Wyrzykowski/elanatorun.com: 3 lata w Toruniu, 88 meczów, 36 goli, wiele pięknych chwil. To był najlepszy okres twojej zawodniczej kariery?

Filip Kozłowski: Na pewno ten okres zapamiętam do końca życia. Poznałem tutaj wielu wspaniałych ludzi, którzy uwierzyli we mnie, bo nie oszukujmy się – kiedy dołączałem do Elany w 2017 roku byłem w trudnej sytuacji w mojej przygodzie z piłką. Zgodzę się, że to był mój najlepszy okres w zawodniczej karierze, choć równie miło wspominał pobyt w Pogoni Szczecin i związany z tym debiut w rozgrywkach Ekstraklasy, a także czas w Rozwoju Katowice.

Okres w Elanie podzieliłbym na rundę jesienną sezonu 2017/2018 i całą resztę, która była potem. Krótko mówiąc – na wiosnę 2018 odpaliłeś całkowicie. Co się wtedy stało, że wystrzeliłeś na tyle, że stałeś się czołowym piłkarzem najpierw III ligi, a potem II ligi?

Głównym czynnikiem, który spowodował, że „odpaliłem” był na pewno trener Rafał Górak, który dobrze mnie przygotował i uwierzył we mnie. Zacząłem dużo więcej grać, a później się to przełożyło na bramki i po prostu poszło.

Którą chwilę z czasów Elany zapamiętasz najbardziej?

Oj… wiele chwil zapamiętam. Na pewno tzw. „szatnię”, którą mieliśmy, czyli kolegów z drużyny. Naprawdę byliśmy jedną wielką rodziną. Na pewno w pamięci pozostanie awans z III ligi do II i piękne mecze które graliśmy w II lidze. 

Jaka będzie Twoja przyszłość? Czy możesz nam coś już zdradzić, czy na razie jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte?

Na tę chwilę jeszcze nic nie wiem. Myślę że wszystko się okaże w najbliższym czasie.

Co byś chciał powiedzieć na koniec kibicom Elany?

Powiem krótko. Czułem od nich potężną wiarę w moją osobę. Chciałbym im za to wszystko podziękować. Niestety takie jest życie, że w pewnym momencie trzeba się rozstać, ale myślę, że dałem dużo radości kibicom, a oni się za to odwdzięczali. Życzę wszystkim wszystkiego dobrego.