Szalony mecz w Stężycy

Niesamowita, niewiarygodna, niebywała, nieprawdopodobna tak można skomentować końcówkę sobotniego spotkania z liderem tabeli Radunią Stężyca. 3 bramki strzelone w doliczonym czasie gry, które dały remis, pokazały determinację i charakter żółto-niebieskich.

Na pewno takiego obrotu sprawy się spodziewali się gospodarze, Gdy po niecałej pół godzinie, na tablicy świetlnej widniał wynik 3:0 dla lidera III ligi grupy II, każdy spodziewał się pewnego zwycięstwa gospodarzy.

Rozpoczęło się bardzo szybko, 2 minuta faul w polu karnym elany i Sebastian Deja potężnym strzałem w okienko pokonał Artura Halucha. 2 bramkę po niecałym kwadransie gry strzałem za pola karnego zdobył Filip Burkhardt. 29 minuta i kolejna bramka dla Raduni z woleja piłkę w bramce umieścił Paweł Wojowski. W pozostałym czasie pierwszej połowy żółto-niebiescy bezskutecznie próbowali zdobyć bramkę kontaktową. Druga połowa przebiegała bezbarwnie, aż do 75 minuty, gdy drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartkę otrzymał obrońca Raduni, Sebastian Murawski. Potem, w końcowym regulaminowym czasie gry z boiska wyleciał Dawid Cempa i gospodarze musieli konczyć mecz w „9”. W 92 minucie rzut karny który wykonywał Hubert Antkowiak obronił Kacper Czajkowski, ale wobec dobitki piłka znalazła się w bramce i było 3:1. 94 minuta Sebastian Rak zdobył kontaktową bramkę, i wynik na tablicy pokazywał 3:2. I wreszcie w 99 minucie po ukaraniu czerwoną kartką Dawida Cempy Radunia ostatnie sekundy spotkania grała w „8” i rzut karny dającego gola na 3:3 wykorzystał Łukasz Furtak. Po tym sędzia zakończył to emocjonujące spotkanie. Ten mecz może przypominać największe comebacki w historii piłki nożnej np. 1/8 finału Ligi Mistrzów w sezonie 2016/2017 FC Barcelona vs Paris Saint-Germain czy finał Ligi Mistrzów w 2005 roku AC Milan Vs Liverpool.

Cała emocjonująca końcówka do obejrzenia tutaj: https://fb.watch/55DPqOsr97/

Kolejnym spotkanie żółto-niebieskich będzie czwartkowe (29kwietnia) domowe spotkanie gdzie podejmiemy vice lidera tabeli Świt Skolwin. Początek o godzinie 17:00.

Radunia Stężyca – Elana Toruń 3:3 (3:0)
1:0 – Sebastian Deja 3 min. 
2:0 – Filip Burkhardt 16 min.
3:0 – Paweł Wojowski 29 min.
3:1 – Hubert Antkowiak 90+2 min. 
3:2 – Sebastian Rak 90+4 min.
3:3 – Łukasz Furtak 90+9 min.