Wyjazd do Świnoujścia zakończył się remisem 2:2 po naprawdę szalonej końcówce. Mecz rozegrano na boisku trawiastym w Świnoujściu przy ul. Jana Matejki 22, a do przerwy prowadzili gospodarze po golu Arona Stasiaka z 23. minuty. Elana doprowadziła do wyrównania w 89. minucie po trafieniu Aleksandra Kowalskiego, ale chwilę później Flota ponownie wyszła na prowadzenie po bramce Patryka Paczuka. Gdy wydawało się, że punkty zostaną nad morzem, w 90+12 minucie wyrównał Kacper Kamiński. To był mecz, w którym nasz zespół uratował punkt praktycznie w ostatniej akcji.